spot_imgspot_img

Trend w kierunku szytych na miarę maszyn drukarskich

Nowe maszyny i kolejne osiągnięcia w dziedzinie druku offsetowego nie są już prezentowane, tak spektakularnie jak jeszcze kilka lat temu. Ale nie dzieją się też po cichu z aktualizacji na aktualizację, świat stał się na to zdecydowanie zbyt skomplikowany i zbyt wymagający wyjaśnień. Dlatego pojawia się pytanie, czy i jaki postęp jest jeszcze w ogóle zauważalny?

Drukowanie stało się złożonym procesem. Dlaczego offsetowe maszyny arkuszowe stają się coraz bardziej indywidualne?

Nowe maszyny i kolejne osiągnięcia w dziedzinie druku offsetowego nie są już prezentowane, tak spektakularnie jak jeszcze kilka lat temu. Ale nie dzieją się też po cichu z aktualizacji na aktualizację, świat stał się na to zdecydowanie zbyt skomplikowany i zbyt wymagający wyjaśnień. Dlatego pojawia się pytanie, czy i jaki postęp jest jeszcze w ogóle zauważalny?

Innowacji maszyny drukarskiej nie można już sprzedawać za pomocą prostych sloganów. Z drugiej strony nawet najbardziej przyszłościowe cechy nie zawsze są od razu widoczne na pierwszy rzut oka. W dużej mierze wynika to z faktu, że za tą czy inną innowacją kryje się często “tylko” pomysł, koncepcja lub związane z nią oprogramowanie, które jednak nadaje całemu procesowi drukowania zupełnie nowy impuls.

[tds_partial_locker tds_locker_id=”48703″]

Tak było również w przypadku pierwszych podejść do druku autonomicznego. Tutaj najpierw trzeba było zrozumieć stojącą za tym filozofię, aby rozpoznać intencję. Nie jest to jednak zjawisko nowe. Wiele z tego, co zmieniło druk offsetowy w ostatnich dziesięcioleciach, trzeba było najpierw intensywnie przedyskutować i poznać.

Oczywiście, zawsze istniały ogromne osiągnięcia inżynieryjne, które sprawiły, że maszyny i procesy stały się tak solidne, jak są dzisiaj. Jednak bitwy o nowe farby, bezwodny offset, Computer-to-Plate, bezchemiczne i bezprocesowe płyty drukarskie czy LE i LED UV zostały już dawno zakończone. To, że płyty drukarskie można umieszczać w maszynie za pomocą zrobotyzowanego ramienia, znamy z maszyn gazetowych, a to, że stosy papieru lub role mogą być przenoszone do i z maszyny za pomocą systemów logistycznych i przenośników podłogowych zamiast wózków podnośnikowych, również nie jest pomysłem, który narodził się dopiero w ostatnich miesiącach. Systemy tego typu są od kilkudziesięciu lat częścią codziennej praktyki w drukarniach opakowaniowych i rolowych.

Heidelberg Speedmaster

Jednak “ostatnia mila”, czyli załadunek maszyn papierem lub tekturą, to wciąż kwestia kalkulacji biznesowych. Podobnie jest z systemami logistyki płyt, które załadowywane są na maszynę w pełni automatycznie. Nie mówimy więc już (tylko) o sztuce inżynierskiej, o wyczynach w konstrukcji maszyn lub o wyrafinowanych cechach technicznych, ale o bardziej ekonomicznym procesie druku. I właśnie ta perspektywa sprawia, że wszystko jest znowu tak ekscytujące.

Inne postrzeganie | Skoro więc druk offsetowy jest dojrzały pod względem technologii procesu i ogólnie stabilny, to o czym jeszcze można mówić? O czymś bardzo ważnym: zmieniło się postrzeganie. Jeszcze kilka lat temu druk oznaczał powielanie informacji. Dzisiaj druk jest rozumiany jako złożony proces produkcyjny, który wykracza poza kontrolowane nakładanie farby na papier i obejmuje również obróbkę danych, wykończenie i logistykę.

Dlatego też coraz mniej uwagi poświęca się procesom drukarskim i maszynom, a nawet różne podłoża nie są już punktem kulminacyjnym wiedzy drukarskiej, lecz raczej całościowe, zintegrowane i zautomatyzowane procesy od kontaktu z klientem, poprzez przetwarzanie zleceń, produkcję, aż po logistykę.

Sukces odnosi więc nie ten, kto potrafi dobrze drukować, ale ten, kto opanuje swoje procesy. Druk i technologie drukarskie są tylko częścią całościowego, sieciowego procesu.

A przecież maszyny mają ogromne znaczenie dla drukarni. W końcu to one stanowią podporę digitalizacji w drukarni, na produkcji i w całej firmie. Nie ma jednak jednego procesu druku offsetowego, który obejmowałby wszystko. Istnieje komercyjny offset rolowy z bogactwem wariantów formatu lub druk gazetowy.

A sam offset arkuszowy dzieli się na różne klasy formatu – nie wspominając o kategoriach takich jak druk handlowy, reklamowy, wydawniczy czy opakowaniowy. Klasy formatu dzieli się zazwyczaj na mały, średni i duży format.

Przyjrzeliśmy się bliżej rozwojowi offsetu arkuszowego w ciągu ostatnich dwóch lat i zastanowiliśmy się, w których klasach maszyn widać największy ruch. I nie będzie to dla nikogo zaskoczeniem: Większość zmian jest napędzana w zakresie formatu 70 × 100 cm. Ale jest to zdumiewające, ponieważ około 80 procent wszystkich drukarni to małe firmy zatrudniające maksymalnie 19 pracowników.

I jeszcze coś zdumiewającego: w oficjalnych wypowiedziach producentów maszyn drukarskich zawsze mówi się o rosnącym rynku opakowań. Może to być ważne dla inwestorów, ale czasami wydaje się, że drukarnie komercyjne są całkowicie zapomniane. Ale każdy, kto mówi o inwestycjach na rynku bazowym, musi również odnieść się do rynku, na którym dorastał. A to są drukarnie komercyjne ze stosunkowo małymi maszynami… więcej w czasopiśmie. Zapraszamy do prenumeraty…


Prenumeruj Świat Poligrafii Professional | 360 PLN/rok (brutto)
ulica, nr. posesji, nr. lokalu, kod pocztowy, miasto
Niniejszym wyrażam zgodę na umieszczenie moich danych osobowych w bazie SUNNY MEDIA (wydawca czasopisma Świat Poligrafii Professional, Opakowania i Etykiety, Digital Business oraz serwisów: swiatpoligrafiipro.pl, katalog.printnews.pl, printnews.pl) zgodnie z wytycznymi zawartymi w Polityce prywatności opublikowanymi na łamach www.swiatpoligrafiipro.pl. SUNNY MEDIA informuje o możliwości wglądu i poprawiania zgromadzonych danych zgodnie z RODO.

Tylko dla ciebie

spot_img

Partnerzy portalu

Aktualności

- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img
- Reklama -spot_img

Ecco Plus

Drukarnia CDM Packaging

Scorpio

ZING