Elżbieta II, brytyjska Królowa, zasiadała na tronie ponad 70 lat. Nigdy nie zrzekła się tronu i nie oddała władzy. Najbliższe otoczenie podsuwało jej takie pomysły, co zresztą widać w serialu Netflixa The Crown. Były momenty zwątpienia z jej strony, jednak władzy nie oddała, przede wszystkim z powodu swojego głębokiego poczucia obowiązku oraz religijnego traktowania przysięgi koronacyjnej.
Dotrzymała obietnic złożonych podczas wejścia na tron w wieku 21 lat. To bardzo piękne. Królowa stała się symbolem Wielkiej Brytanii, gwarantem stabilności i kontynuacji monarchii. Stało się jednak coś jeszcze. Ta decyzja osłabiła następcę, jej syna.
Karol III objął tron w wieku 73 stając się najstarszym monarchą w historii Wielkiej Brytanii. Czego poddani mogą spodziewać się po królu, który walczy z chorobą nowotworową i jest narażony na szybkie odejście? Raczej niewiele. Brytyjczycy czekają na młodość, na energię. Karol jest wyłącznie władcą przejściowym.
Artykuł w całości dostępny dla posiadających konto TWOJE PREMIUM.
Zarejestruj się bez opłat TUTAJ.
Autor: Izabela Talmont. BEEMarketer










