- Reklama -spot_imgspot_img

Inwestycje w sprawność

W 2019 roku, gdy starsza maszyna Cadet była już w pełni obłożona, a popyt na prace realizowane w technice fleksograficznej stale rósł, firma zainstalowała kolejną maszynę Mark Andy – Performance Series P4. Jej 13-calowa wstęga, szósty zespół drukujący i wyższa prędkość znacznie zwiększyły wydajność drukarni i otworzyły przed nią nowe możliwości rynkowe.

Dwa lata później stało się jasne, że Digital One nie zapewni oczekiwanej przez firmę wydajności wobec wciąż rosnącego popytu na etykiety drukowane cyfrowo w krótkich seriach. Podjęto więc decyzję o zastąpieniu jej modelem Digital Pro, reprezentującym kolejną generację rozwiązań hybrydowych w ofercie Mark Andy. W porównaniu z Digital One oferuje ona wyższą prędkość, możliwość zainstalowania zespołu fleksograficznego przed lub za modułem cyfrowym, a także pół- lub w pełni rotacyjną sztancę. Maszyna obsługuje wstęgę o szerokości 13 cali z prędkością 23,4 m/min. i rozdzielczością 1200 dpi. Jest wyposażona w łatwy w obsłudze RIP kompatybilny z używanymi dotychczas przez firmę plikami PDF, nie wymaga sterylnego środowiska pracy i jest wyposażona w chłodzony powietrzem system suszenia LED/UV.

„Możliwość aplikowania białego koloru przed drukiem tonerowym w systemie CMYK na podłożach foliowych była dla nas jedną z największych zalet, wynikających z wdrożenia tej maszyny – podkreśla Ron Bush. – Drugiego zespołu fleksograficznego używamy do wprowadzania numeracji i zabezpieczeń na rewersie etykiet farmaceutycznych. Mamy też oba rodzaje wykrojnika, więc możemy dobierać je do każdej pracy. Decyzja o zakupie wyższego modelu była dla nas oczywista. Chociaż zadrukowujemy w niej głównie materiały samoprzylepne, świetnie radzi sobie ona też z podłożami winylowymi, używanymi przy produkcji etykiet przemysłowych”.

Wraz z rosnącą ilością stosowanych przez drukarnie folii typu BOPP, zwłaszcza w kolorze srebrnym, problemem stało się gromadzenie ładunków statycznych na materiale. Rozwiązaniem okazało się wdrożenie systemu nawilżania w przestrzeni produkcyjnej.

Jedną ze zmian spowodowanych pandemią, jak zauważa Ron Busch, było przejście wielu firm z papieru na materiały PET, które – zdaniem prezesa Queen City Printing – lepiej się zadrukowuje we wszystkich maszynach etykietowych. „Pandemia spowodowała wzrost naszej sprzedaży o około 20% – mówi – gdyż mieliśmy do zaoferowania zarówno wystarczającą ilość podłoży, jak i wolne moce produkcyjne. Później ta dynamika nieco osłabła, ale cały rynek się zmienił z uwagi na nowe nawyki zakupowe konsumentów. Wszystko to korzystnie wpłynęło na naszą działalność”.

Rotoflex

Dysponując maszynami drukującymi, które były w stanie zaspokoić rosnący popyt, kierownictwo drukarni zaczęło zdawać sobie sprawę z konieczności likwidacji „wąskiego gardła” w obszarze postpress. Dotyczyło to w szczególności etapu inspekcji i odwijania zadrukowanej wstęgi. Po raz kolejny więc Queen City Printing zwróciła się do Mark Andy; tym razem przedmiotem rozmów stała się przewijarka Rotoflex HSI 330. Jest to – jak podkreśla dostawca – przyjazne dla operatora rozwiązanie z poziomym stołem, o sprawdzonej konstrukcji, zapewniające wysoką oszczędność czasu i redukcję odpadów, a co za tym idzie – zwiększające wydajność drukarni.

„Dzięki niej czterokrotnie zwiększyliśmy wydajność w obszarze inspekcji wstęgi, realizowanej przed i po jej odwinięciu, co jest szczególnie istotne zwłaszcza w przypadku etykiet farmaceutycznych – mówi Ron Bush. – Maszyna jest łatwa w użyciu i oferuje możliwość zmiany naprężenia przewijanych rolek. Niektórzy klienci, np. reprezentujący sektor przemysłowy, preferują ciasno nawinięte rolki, podczas gdy np. klienci z branży farmaceutycznej wolą je w wersji luźniejszej”.

Tę elastyczność względem naprężenia roli zapewnia system HSI eDrive 2.0, który poprawia charakterystykę roli dzięki lepszemu wykorzystaniu mocy. Jak podaje producent, rozwiązanie to zapewnia wysoką jakość przy każdym tempie przewijania i przy dowolnej liczbie zmian prędkości tego procesu; zarówno przyspieszanie jak i zwalnianie znajdują się tu pod pełną kontrolą operatora. Pomimo krótkiego „stażu” w parku sprzętowym drukarni, jak podkreśla Ron Busch – maszyna ma znaczący wpływ na zwiększenie wydajności Queen City Printing w obszarze postpress i całkowite wyeliminowanie wcześniej wspomnianego „wąskiego gardła”.

Puls branży PRINTNEWS cz. 24

Odpowiedz na jedno krótkie pytanie i pomóż nam uchwycić, czym dziś żyje rynek poligraficzny. Anonimowo, szybko, bez formularzy. Wyniki sondy wykorzystamy w redakcyjnym podsumowaniu tematu.

Jaką rolę pełnią dziś targi branżowe w budowaniu relacji biznesowych?


Dziękujemy za poświęcony czas.
Twój głos jest częścią szerszego obrazu tego, czym dziś żyje branża poligraficzna.

więcej...

Ochrona rąk w drukarni. Jak dobrać rękawice do zadania?

Jak dobrać rękawice ochronne w drukarni: odporność na chemię, ochrona przed przecięciem, ergonomia, normy CE/EN ISO 21420 i koszty użytkowania.

Przy jednym stole o różnych technologiach. Panel ekspertów

Otwarty panel technologów na Warsztatach Flekso 2026: AI w produkcji, przygotowanie plików, zarządzanie barwą oraz praktyczne wyzwania druku.

prenumeruj newsletter

Niniejszym wyrażam zgodę na umieszczenie moich danych osobowych w bazie SUNNY MEDIA (wydawca czasopisma Świat Poligrafii Professional, oraz serwisów: swiatpoligrafiipro.pl, printnews.pl) zgodnie z wytycznymi zawartymi w Polityce prywatności opublikowanymi na łamach www.swiatpoligrafiipro.pl. SUNNY MEDIA informuje o możliwości wglądu i poprawiania zgromadzonych danych zgodnie z RODO.

Tylko dla ciebie

spot_img

Aktualności

- Reklama -spot_img