Na ile obszar związany z szeroko rozumianym „sustainability” jest istotny przy Państwa rozmowach z klientami? Czy kwestie środowiskowe, zwłaszcza w kontekście opakowań, które w przypadku wielu branż (np. spożywczej) są bardzo ważne, podnoszone są przy zlecaniu prac w Colours Factory?
Jak już wcześniej wspomniałem – staraliśmy się od zawsze działać w sposób odpowiedzialny, także od strony środowiskowej. W naszej produkcji wykorzystujemy przede wszystkim na materiały odnawialne, które można poddać recyklingowi (stanowią one ok. 90% wszystkich podłoży wykorzystywanych przez Colours Factory), dotyczy to także opakowań. Jako firma o relatywnie wysokich obrotach i zatrudnieniu, przygotowujemy się do wejścia w życie raportowania ESG, gdzie wszystkie ww. kwestie zostały uwzględnione.
Jednak, podkreślam jeszcze raz, jesteśmy do tego gotowi od dawna – dbałość o naturę jest w naszym kodzie genetycznym, a więc również pojawia się w rozmowach z klientami, poszukującymi zrównoważonych rozwiązań (m.in. opakowaniowych) – służymy wiedzą i doświadczeniem.
Czego zatem życzycie sobie Państwo w przededniu wejścia w 3. dekadę działalności?
Z pewnością chcemy w jeszcze większym stopniu docierać z naszą ofertą i produkcją poza granice Polski. Rzecz jasna, mając własny sklep internetowy, jesteśmy z punktu widzenia klienta online firmą, gdzie można zamówić odpowiedni produkt poligraficzny i niespecjalnie interesuje go miejsce jego wykonania. Jednak myśląc o długofalowej współpracy z klientami korporacyjnymi czy sieciowymi, kwestie geograficzne mają znaczenie.
To samo – m.in. w kontekście ESG a więc też świadomego zarzadzania łańcuchem dostaw w kontekście dostawców – dotyczy naszych partnerów biznesowych, takich jak firma Koenig & Bauer. Jednym z argumentów przemawiających za podjęciem z nią współpracy było zlokalizowanie fabryk obu urządzeń – składarko-sklejarki i sztancy – w Europie, jak też bliskość geograficzna niemieckiej centrali. Równie duże znaczenie miał fakt posiadania przez tę firmę własnego oddziału i struktur serwisowych w naszym kraju – to jeden z kluczowych parametrów jakie bierzemy pod uwagę.
Podsumowując zatem: życzymy sobie dalszego rozwoju w różnych segmentach, również opakowaniach, a przy tym stabilności i przewidywalności biznesowej oraz dalszej owocnej współpracy zarówno z klientami, jak też z partnerami biznesowymi, w tym z Koenig & Bauer. Uczymy się wciąż od siebie, radząc sobie z presją i podążając odważnie w szeregach 4. rewolucji przemysłowej napędzanej transformacją cyfrową i inteligentną automatyzacją.
Dziękujemy za rozmowę.
Źródło: Koenig & Bauer CEE







