Druk atramentowy stał się jedną z najważniejszych technologii w globalnej produkcji i komunikacji, a łączna wartość rynku graficznego, opakowaniowego, przemysłowego i funkcjonalnego w 2026 roku wyniosła ponad 130 miliardów dolarów.
Jego wpływ rozciąga się obecnie na opakowania, wydawnictwa, druk komercyjny i dekoracje przemysłowe. Biorąc pod uwagę prognozy, że sam sektor graficzny i opakowaniowy osiągnie wartość 134,6 miliarda dolarów do 2031 roku, technologia ta zmienia ekonomikę i możliwości druku na dużą skalę. Przyglądamy się pięciu kluczowym trendom strukturalnym napędzającym tę zmianę.
- Azja staje się motorem globalnego wzrostu | Od dziesięcioleci Ameryka Północna wyznacza tempo wdrażania technologii atramentowej. W 2021 roku była największym geograficznym rynkiem druku, odpowiadając za 35,6% globalnego wolumenu druku atramentowego. Do 2026 roku region Azji i Pacyfiku będzie dorównywał, a do 2031 roku będzie liderem pod każdym względem. Chiny i Indie są głównymi motorami napędowymi, odzwierciedlając pozycję obu krajów jako globalnych potęg produkcyjnych i gospodarczych.
Co istotne, nie jest to po prostu historia importowanej technologii zachodniej, która znajduje nowych klientów. Azjatyccy producenci rozwijają własne platformy sprzętowe i atramentowe, a Chiny i Indie odgrywają coraz ważniejszą rolę w produkcji drukarek, co powoduje, że zachodni producenci sprzętu zaczynają odczuwać presję konkurencyjną.
- Silny wzrost w segmencie opakowań i etykiet oraz druku przemysłowego | Druk reklamowy pozostaje obecnie największym pojedynczym segmentem zastosowań końcowych druku atramentowego, ale jego wzrost zwalnia ze względu na spadające wolumeny poczty bezpośredniej oraz słabość branży oznakowania i ekspozycji. Podobną trajektorię obserwuje się w przypadku druku transakcyjnego. Opakowania stanowią największą szansę rozwoju w druku atramentowym, a zarówno wolumen, jak i wartość rosną szybciej niż w przypadku jakiegokolwiek innego zastosowania końcowego, w miarę jak rynek przechodzi z technologii analogowej na cyfrową. Pomimo tej dynamiki, wskaźniki penetracji rynku pozostają skromne, a droga do powszechnej adopcji opakowań będzie wymagała stałego postępu technologicznego i komercyjnego.
Tymczasem na rynkach przemysłowych i funkcjonalnych wszystkie segmenty zastosowań końcowych dynamicznie się rozwijają. Segment elektroniki jest segmentem o największej wartości, mimo że jest bardzo rozdrobniony. Branża tekstyliów do druku atramentowego odnotowała silny wzrost i ten trend będzie się utrzymywał.
- Zrównoważony rozwój zmienia formułę tuszu | Rynek tuszów, obecnie wyceniany na 9,9 mld dolarów i prognozowany na 13,3 mld dolarów do 2031 roku, przechodzi znaczącą transformację. Tusze wodne zyskują na popularności praktycznie w każdym segmencie. Będąc już standardem w druku tekstylnym, tektury falistej, komercyjnym i książkowym, obecnie szybko zyskują na popularności w zastosowaniach opakowaniowych, gdzie przepisy dotyczące migracji do żywności, wymogi dotyczące recyklingu i kwestie bezpieczeństwa stanowią przekonującą zachętę do odejścia od alternatyw opartych na rozpuszczalnikach.
Technologia utwardzania jest również ważną i szybko rozwijającą się technologią druku atramentowego w reklamie, druku komercyjnym i etykietach. Obserwuje się wyraźne przejście z konwencjonalnego UV na LED-UV, które oferuje niższe zużycie energii i mniejszą emisję ciepła, co stanowi istotną korzyść w przypadku drukowania na podłożach wrażliwych na ciepło. Pomimo tych zalet, istnieją wyzwania związane z zapewnieniem zgodności z przepisami dotyczącymi pośredniego kontaktu z żywnością, co ogranicza rozwój tej technologii w sektorze opakowań.
- Rozwój maszyn celowo budowanych | Era uniwersalnych drukarek atramentowych ustępuje miejsca nowej generacji wysoce zoptymalizowanych maszyn dedykowanych konkretnym zastosowaniom. Producenci urządzeń coraz częściej projektują maszyny, które łączą jakość druku, szybkość i koszt, do precyzyjnie zdefiniowanego zastosowania, niezależnie od tego, czy jest to produkcja etykiet wąskowstęgowych, szybki druk na tekturze falistej, czy cyfrowe zdobienie tekstyliów.
Trend ten jest wzmacniany przez równoległy ruch wiodących producentów w kierunku opracowywania i kontrolowania opatentowanej technologii głowic drukujących. HP, Epson, Konica Minolta, Ricoh, Kodak, a obecnie Canon i Domino (za pośrednictwem Brother) – wszystkie produkują własne głowice, co zapewnia im lepszą kontrolę nad wydajnością systemu i całkowitym kosztem posiadania.
Praktyczne konsekwencje tego zjawiska są widoczne na rynku grafiki wielkoformatowej, gdzie wiele starszych, wolniejszych maszyn jest zastępowanych mniejszą liczbą urządzeń o wyższej wydajności, pracujących w trybie jednoprzebiegowym lub hybrydowym z roli na rolę/arkuszowy.
- Sztuczna inteligencja i automatyzacja na nowo definiują ekonomię operacyjną | Całkowity koszt posiadania (TCO) historycznie stanowił istotną barierę dla szerszego wdrażania druku atramentowego. Koszty atramentu, szybkie starzenie się technologii i złożoność zarządzania zróżnicowaną flotą urządzeń sprawiły, że produkcja cyfrowa jest bardziej ekonomiczna niż tradycyjne alternatywy analogowe.
Sztuczna inteligencja i automatyzacja niwelują tę lukę: konserwacja predykcyjna i diagnostyka oparta na sztucznej inteligencji wydłużają czas sprawności maszyn i redukują kosztowne, nieplanowane przestoje; a systemy inspekcji w trybie inline zapewniają wysoką jakość i redukują ilość odpadów. Oprogramowanie do zarządzania flotą optymalizuje harmonogramowanie zadań i alokację zasobów na wielu urządzeniach jednocześnie. Oczekuje się, że do 2031 roku te możliwości staną się standardem w całej bazie zainstalowanych drukarek atramentowych, ponieważ starsze, mniej zautomatyzowane maszyny będą wycofywane z użytku. Dla firm poligraficznych oznacza to, że doskonałość operacyjna, wspierana przez cyfrową inteligencję, będzie w coraz większym stopniu decydować o pozycji konkurencyjnej, niezależnie od podłoża czy zastosowania.

Wniosek | Druk atramentowy nie jest już technologią stanowiącą wyzwanie. Połączony efekt reorganizacji łańcucha dostaw, ewoluujących modeli zamówień na usługi druku oraz ciągłego rozwoju technologii sprawił, że druk atramentowy stał się liderem innowacji i rozwoju komercyjnego na globalnym rynku druku. Najnowsze badania Smithers sugerują, że najbardziej przełomowa faza może być jeszcze przed nami.
Niniejszy artykuł opiera się na wynikach niedawno opublikowanego raportu „Przyszłość druku atramentowego do 2031 roku” . To kompleksowe, nowe badanie dostarcza szczegółowej segmentacji, podziałów regionalnych i prognoz na przyszłość, niezbędnych do podejmowania świadomych i świadomych decyzji na dynamicznie rozwijającym się rynku.
Źródło: Smithers







