Wielu naszych gości, patrząc na ten rok, mówiło o wyzwaniach. O kosztach, o technologii, o presji rynku. Ale w tych rozmowach co chwilę wracał jeden temat – trochę jak refren, którego nie da się już zagłuszyć. Zrównoważony rozwój.
I właśnie jemu postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej. Do rozmowy zaprosiliśmy Katarzynę Sykurską i Michała Młynarczyka z Canon Polska. Plan? Prosty. Krótko, konkretnie, bez dygresji. Tyle teoria. W praktyce… już po kilku minutach było jasne, że to się nie uda. Bo kiedy zaczynasz rozmawiać o zrównoważonym rozwoju na serio, nagle okazuje się, że to nie jest jeden temat. To cały system naczyń połączonych.
AI, automatyzacja, optymalizacja procesów, robotyka, ekologia – wszystko zaczyna się ze sobą splatać. I nagle widzisz, że to nie są osobne wyzwania. To jeden kierunek.
Co ciekawe, choć mogłoby się wydawać, że o zrównoważonym rozwoju powiedziano już wszystko, ta rozmowa pokazała coś zupełnie innego. Że jesteśmy dopiero na etapie zadawania właściwych pytań. I że to właśnie ten obszar zaczyna wyprzedzać inne tematy w wyścigu o przyszłość branży.
Rozmawialiśmy też o tym, jak Canon przekłada te idee na konkretne działania. Bez sloganów, bez marketingowego pudru – raczej o decyzjach, które realnie wpływają na sposób funkcjonowania firmy.
Bo koniec końców nie chodzi tylko o technologie czy procesy. Chodzi o coś znacznie większego. O to, w jakim świecie będziemy pracować za kilka lat. I co – jako branża – zostawimy po sobie tym, którzy przyjdą po nas.
Posłuchajcie sami.









