Etykiety odgrywają kluczową rolę w świecie designu i marketingu. To one przyciągają uwagę klientów, przekazują istotne informacje i budują wizerunek marki. W dzisiejszych czasach, kiedy rynek jest nasycony produktami, nowoczesne etykiety muszą wyróżniać się nie tylko estetyką, ale także funkcjonalnością i innowacyjnym podejściem do projektowania.
Niezależnie od tego, czy chodzi o opakowania luksusowe, ekologiczne czy minimalistyczne, nowoczesne etykiety to połączenie kreatywności, technologii i świadomego podejścia do komunikacji wizualnej.
Drukarnia Aniflex to przykład przedsiębiorstwa, które konsekwentnie inwestuje w najnowsze technologie, aby sprostać nawet najbardziej wymagającym zleceniom. Z kolei Digiprint dostarcza te rozwiązania, wspierając jej rozwój. Przyjrzyjmy się historii i ewolucji drukarni Aniflex oraz najnowszym inwestycjom zrealizowanym we współpracy z Digiprint. Do rozmowy zaprosiliśmy Macieja Wojtaszka, współwłaściciela drukarni Aniflex oraz Filipa Fortuniaka, Sales Managera Labels and Flexible Packaging w firmie Digiprint.
Jakie były kluczowe momenty w rozwoju drukarni Aniflex w ciągu ostatnich 20 lat?
Maciej Wojtaszek: Przełomowych momentów było kilka, które miały kluczowy wpływ na rozwój naszej drukarni. Jednym z nich było zainwestowanie w park maszynowy do druku etykiet kolorowych – początkowo skupialiśmy się głównie na etykietach białych, niezadrukowanych. Kolejnym istotnym krokiem był zakup maszyny do cyfrowego druku etykiet – jako jedna z pierwszych firm w branży zdecydowaliśmy się na to rozwiązanie. Ważnym etapem była również decyzja o rozbudowie zakładu. To właśnie te inwestycje wyznaczały naszą drogę rozwoju.
Nie sposób jednak mówić o rozwoju bez zwrócenia uwagi na jakość realizowanych przez nas projektów. Nie mam tu na myśli jedynie aspektu produkcyjnego – dziś tworzymy etykiety o wysokim stopniu zaawansowania technologicznego i projektowego. Wiedza i doświadczenie, które zdobywaliśmy i nadal zdobywamy, pozwalają nam realizować nawet najbardziej wymagające projekty.
Obecnie stoimy przed kolejnym kluczowym momentem – dalszą rozbudową parku maszynowego do cyfrowego druku etykiet. To właśnie na tej technologii koncentrujemy naszą uwagę i w niej widzimy przyszłość spółki. Głęboko wierzymy, że najważniejsze momenty w historii Aniflex są jeszcze przed nami.
Co zadecydowało o wyborze maszyny HP Indigo 6K jako kolejnej inwestycji?
Maciej Wojtaszek: Decyzja o inwestycji w maszynę HP Indigo była podyktowana zarówno potrzebami klientów, jak i dynamicznie zmieniającym się rynkiem. Coraz mniejsze serie produkcyjne, rosnąca wariantowość zamówień oraz oczekiwania dotyczące błyskawicznych dostaw – często w ciągu kilku dni, a nawet godzin – to kluczowe czynniki, które skłoniły nas do wyboru tej technologii.
Nie bez znaczenia pozostaje również jakość wydruku oraz jego spójność z technologią analogową. Często realizujemy duże wolumeny danego projektu w technologii fleksograficznej, natomiast mniejsze nakłady drukujemy cyfrowo. W takich przypadkach kluczowa jest precyzyjna zgodność kolorystyczna i wysoka jakość wykonania.
W jaki sposób technologia cyfrowa, w tym HP Indigo 6K, wspiera Państwa strategię produkcji zarówno wysoko- jak i niskonakładowej?
Maciej Wojtaszek: Nasza strategia opiera się na dywersyfikacji oferty, a właściwie na dostosowaniu się do zróżnicowanych potrzeb klientów. To właśnie one sprawiły, że inwestycja w technologię druku cyfrowego stała się dla nas niezbędna. Produkcja niskonakładowa od lat wykazuje tendencję wzrostową, a rozmowy z klientami potwierdzają, że zapotrzebowanie w tym zakresie stale rośnie.
Kluczowe jest dla nas znalezienie optymalnego rozwiązania, które pozwala dopasować technologię nie tylko do specyfiki danego projektu, ale także pod kątem kosztów produkcji. Efektywność kosztowa bezpośrednio wpływa na końcową cenę etykiet, dlatego elastyczne zarządzanie procesem produkcji jest dla nas priorytetem.
Możliwość płynnego przechodzenia między technologią cyfrową a fleksograficzną pozwala nam optymalizować produkcję i wybierać najkorzystniejsze rozwiązania. Ta swoboda wyboru pozwala nam nie tylko optymalizować koszty, ale także zapewniać najwyższą jakość i spójność produkcji – niezależnie od nakładu.




































