W kolejnej edycji cyklu „Puls branży PRINTNEWS” zapytaliśmy, co dziś najmocniej wpływa na relacje drukarni z klientami. Wyniki pokazują, że presja na niższą cenę pozostaje najważniejszym czynnikiem, ale coraz większe znaczenie ma także doradztwo i partnerska współpraca.
W ramach cyklu „Puls branży PRINTNEWS” od kilku tygodni publikujemy krótkie, anonimowe sondy, dzięki którym chcemy lepiej poznać aktualne nastroje w branży oraz najważniejsze wyzwania, z jakimi mierzą się firmy poligraficzne. Nie jest to tradycyjne badanie B2B — nie zbieramy danych uczestników, a wyniki traktujemy jako redakcyjny sygnał z rynku.
W tej edycji zadaliśmy pytanie:
Co dziś najmocniej wpływa na relacje drukarni z klientami?
W sondzie udział wzięły 82 osoby. Odpowiedzi rozłożyły się następująco:
- Presja na niższą cenę — 40,24%
- Potrzeba doradztwa, nie tylko samej produkcji — 25,61%
- Oczekiwania coraz krótszych terminów realizacji — 17,07%
- Rosnące wymagania jakościowe — 10,98%
- Niestabilność zamówień i trudniejsze planowanie — 3,66%
- Trudno wskazać jeden czynnik — 2,44%
Najwięcej wskazań uzyskała odpowiedź dotycząca presji na niższą cenę — wybrało ją 40,24% uczestników sondy. To wynik, który dobrze wpisuje się w obserwacje płynące z wcześniejszych edycji „Pulsu branży PRINTNEWS”. Koszty materiałów, energii, pracy czy transportu pozostają istotnym obciążeniem dla drukarń, ale jednocześnie klienci coraz częściej oczekują utrzymania cen lub ich obniżania.
Dla drukarń oznacza to trudny balans. Z jednej strony muszą kalkulować produkcję w oparciu o realne koszty, z drugiej — mierzą się z presją rynku i porównywaniem ofert. Klienci, szukając oszczędności, często patrzą przede wszystkim na cenę końcową produktu: opakowania, etykiety, materiału reklamowego czy publikacji. To zrozumiałe z perspektywy ich własnej rentowności, ale po stronie drukarni wymusza poszukiwanie oszczędności w procesie produkcji, organizacji pracy, doborze materiałów lub technologii.
Warto jednak pamiętać, że cena nie jest oderwana od jakości, bezpieczeństwa produkcji, trwałości materiałów, stabilności koloru, terminowości i odpowiedzialności za finalny produkt. Zbyt daleko idące obniżanie kosztów może prowadzić do kompromisów, które nie zawsze są widoczne na etapie składania zamówienia, ale mogą mieć znaczenie przy użytkowaniu gotowego produktu.
Drugą najczęściej wybieraną odpowiedzią była potrzeba doradztwa, nie tylko samej produkcji — wskazało ją 25,61% uczestników sondy. To bardzo ciekawy wynik, bo pokazuje, że relacja drukarnia–klient coraz częściej wykracza poza samo przyjęcie pliku, wycenę i realizację zlecenia.
Klienci potrzebują wsparcia w wyborze technologii, materiałów, uszlachetnień, konstrukcji opakowania, sposobu przygotowania projektu czy optymalizacji kosztów. W wielu przypadkach drukarnia staje się nie tylko wykonawcą, ale także doradcą, który pomaga uniknąć błędów, poprawić efekt końcowy i dopasować rozwiązanie do realnych potrzeb odbiorcy.
To może być jeden z ważniejszych kierunków budowania przewagi konkurencyjnej. Skoro cena pozostaje silnym argumentem, drukarnie muszą szukać sposobów na pokazanie wartości, której nie da się sprowadzić wyłącznie do najniższej stawki. Doradztwo, edukacja klienta i dobra komunikacja mogą stać się narzędziem utrzymania relacji, a w niektórych przypadkach także przestrzenią do budowania dodatkowej wartości usługi.
Na trzecim miejscu znalazły się oczekiwania coraz krótszych terminów realizacji — 17,07%. To kolejny czynnik, który bezpośrednio wpływa na codzienną pracę drukarń. Krótsze terminy wymagają sprawniejszej organizacji produkcji, dobrej komunikacji między działami, uporządkowanego workflow i coraz częściej także automatyzacji wybranych etapów procesu.

Nie chodzi więc wyłącznie o szybkość samej maszyny. Liczy się cały system: przyjęcie zlecenia, przygotowanie plików, planowanie produkcji, dostępność materiałów, kontrola jakości i logistyka. Firmy, które potrafią skrócić czas realizacji bez utraty jakości i nadmiernego obciążania zespołu, zyskują istotną przewagę.
Rosnące wymagania jakościowe wskazało 10,98% uczestników sondy. Ten wynik może zaskakiwać, bo jakość przez lata była jednym z najczęściej podkreślanych argumentów konkurencyjnych. Być może dziś w wielu segmentach rynku wysoki poziom jakości jest już traktowany jako standard, a nie wyróżnik. Drukarnie konkurujące w podobnych obszarach często dysponują zbliżonym poziomem technologii, dlatego coraz większe znaczenie mają elementy dodatkowe: terminowość, obsługa, doradztwo, elastyczność i umiejętność szybkiego reagowania na potrzeby klienta.
Niewielki odsetek odpowiedzi dotyczył niestabilności zamówień i trudniejszego planowania — 3,66% — oraz trudności we wskazaniu jednego czynnika — 2,44%. Nie oznacza to jednak, że te problemy nie istnieją. Raczej pokazuje, że w tej edycji sondy zdecydowanie mocniej wybrzmiały dwa tematy: cena i rola doradztwa.
Wyniki tej edycji „Pulsu branży PRINTNEWS” pokazują, że relacje drukarni z klientami stają się coraz bardziej złożone. Cena nadal pozostaje kluczowym elementem rozmów handlowych, ale sama cena nie wystarcza do budowania trwałej współpracy. Coraz większego znaczenia nabierają doradztwo, komunikacja, elastyczność, terminowość i umiejętność pokazania klientowi, z czego wynika wartość dobrze przygotowanej produkcji poligraficznej.
To również dobry moment, by wrócić do pytania o rolę drukarni jako partnera, a nie tylko wykonawcy. W warunkach silnej presji cenowej właśnie ta różnica może decydować o tym, które relacje przetrwają dłużej niż jedno zlecenie.
Kolejna sonda znajduje się poniżej. Zapraszamy do udziału, to tylko 30 sekund!









