Za nami 14. edycja sondy „Puls branży PRINTNEWS”. Tym razem zapytaliśmy, jakich danych najbardziej brakuje firmom poligraficznym przy podejmowaniu decyzji biznesowych. W głosowaniu wzięło udział 189 osób, a wyniki pokazują wyraźnie: branża potrzebuje przede wszystkim aktualnej i wiarygodnej wiedzy o rynku.
Najwięcej wskazań otrzymały informacje o trendach w poszczególnych segmentach produkcji – 21,69%. Niemal identyczny wynik uzyskały dane o inwestycjach i planach rozwojowych firm – 21,16%.
Kolejne miejsca zajęły: dane o kondycji i wartości rynku – 19,05%, prognozy dotyczące popytu i zachowań klientów – 15,87%, informacje o kosztach, marżach i rentowności – 10,05%, a dane o kadrach, edukacji i dostępności specjalistów – 7,41%. Tylko 4,76% respondentów uznało, że trudno wskazać jeden konkretny obszar.
W tym przypadku same wyniki są już mocnym komentarzem. Firmom nie brakuje jednego rodzaju informacji. Potrzebują danych pozwalających obserwować kierunek zmian rynku, inwestycje, kondycję poszczególnych segmentów oraz zachowania klientów.
I właśnie z dostępnością takich informacji w Polsce nadal mamy problem. Dane dotyczące naszego rynku pojawiają się w różnych opracowaniach krajowych i europejskich, ale wciąż brakuje regularnego, porównywalnego obrazu sytuacji całej branży oraz jej poszczególnych segmentów.
Dobrym punktem odniesienia są Niemcy, gdzie organizacje branżowe systematycznie publikują wskaźniki opisujące sytuację przemysłu poligraficznego. W Polsce podobne analizy zaczynają się pojawiać, ale nadal jest ich zdecydowanie za mało.
189 głosów oddanych w 14. edycji „Pulsu branży PRINTNEWS” pokazuje więc nie tylko, jakich danych potrzebujemy. Pokazuje również, jak duże jest zapotrzebowanie na bardziej systematyczną wiedzę o polskim rynku poligraficznym.









