W roku 2026 firma Koenig & Bauer będzie świętować 20-lecie obecności z własnym oddziałem w regionie CEE (Polska, Czechy, Słowacja). W ciągu tych dwóch dekad przeszła ona drogę od producenta i dostawcy maszyn drukujących w technice offsetowej do kompleksowego dostawcy rozwiązań, skierowanych do drukarń z różnych segmentów rynkowych.
Setki sprzedanych maszyn drukujących i postpress; niemal 40% udział w rynku nowych arkuszowych maszyn offsetowych instalowanych w regionie CEE; stała obecność w gronie najlepszych filii Koenig & Bauer w skali globalnej; setki zadowolonych klientów bazujących na technologii Koenig & Bauer; także stabilny 52-osobowy zespół w 90% złożony z osób mających bezpośredni kontakt z klientem – to krótkie podsumowanie obecności Koenig & Bauer w tej części Europy.
O dokładniejsze poprosiliśmy Jana Korenca – prezesa zarządu i Grzegorza Szymczykowskiego, pełniącego od maja br. funkcję Sales Director Koenig & Bauer CEE. Dla obu rok bieżący jest jeszcze w innym aspekcie szczególny – obchodzą w nim bowiem własne jubileusze 20-lecia pracy w strukturach Koenig & Bauer.
Koenig & Bauer (CEE): uznana marka, międzynarodowy zespół
Wywiad o wydźwięku jubileuszowym należałoby zacząć od historii i pewnej refleksji. Jak wygląda obecnie pozycja Koenig & Bauer w regionie CEE w porównaniu ze stanem, jaki panowie zastaliście przychodząc do firmy przed 20 laty?

Jan Korenc: Gdy dołączyłem do struktur Koenig & Bauer, firma była zarówno w Polsce, Czechach i Słowacji reprezentowana przez dystrybutorów oferujących tylko część jej asortymentu. Dopiero powstanie KBA Polska w roku 2006, a kilka lat później Koenig & Bauer (CEE) pozwoliło na integrację działań – portfolio oferowanych rozwiązań, struktur handlowych czy – tak ważnych z punktu widzenia każdej drukarni – serwisowych. Obecnie dysponujemy wysoko wykwalifikowanym zespołem, sprawnie obsługującym klientów w całym regionie.
Grzegorz Szymczykowski: Budowaliśmy markę, zespół i relacje z klientami praktycznie od podstaw. Jako osoba od początku związana z działem handlowym, w późniejszym czasie również nadzorująca serwis, mogłem tę drogę i ewolucję obserwować. Potwierdzę słowa prezesa: postrzeganie Koenig & Bauer dwie dekady temu i dzisiaj jest diametralnie inne.
Ile osób zatrudnia Koenig & Bauer (CEE) i jak wygląda jego funkcjonowanie w praktyce, biorąc pod uwagę międzynarodowy charakter zespołu?
J.K.: Obecnie we wszystkich trzech krajach, pozostających w naszej gestii – Polsce, Czechach i Słowacji – zatrudniamy 52 osoby. Z biegiem lat zarówno struktury handlowe, jak i serwisowe były w coraz większym stopniu integrowane, czego zwieńczeniem jest objęcie przez Grzegorza stanowiska Sales Director w całym regionie CEE. Analogiczną funkcję – jako Customer Care Director – objął David Herman.
Sprzedaż i serwis są ze sobą ściśle powiązane – to podstawowa zasada naszej działalności. System ten funkcjonuje bardzo dobrze, co – mam nadzieję – odczuwają nasi klienci. Co istotne – ok. 90% naszych pracowników ma codzienny, bezpośredni kontakt z użytkownikami naszych rozwiązań. Jesteśmy więc dostawcą bardzo mocno zorientowanym na klienta.
Cała firma od wielu lat pracuje na nowoczesnym programie CRM, a od roku również na nowym oprogramowaniu ERP do zarządzania kluczowymi procesami biznesowymi. Za jego wdrożenie odpowiadał Jakub Kędziora, pełniący w firmie funkcję Finance, Administration & HR Director, który doskonale uzupełnia zespół osób zarządzających codzienną pracą spółki.

G.Sz.: Warto dodać, że ok. 70% wszystkich osób zatrudnionych w Koenig & Bauer (CEE) stanowią pracownicy działu Customer Care. Jego struktury były przez lata budowane i udoskonalane, w czym olbrzymia zasługa naszego nieocenionego kolegi i przyjaciela – zmarłego nagle w tym roku Jacka Dąbrowskiego.
Jakość i kwalifikacje naszych techników serwisowych doceniają klienci Koenig & Bauer – parametr ten jest przez nich wymieniany jako jeden z kluczowych przy zakupie kolejnej maszyny. To olbrzymi powód do satysfakcji, ale i wielka odpowiedzialność. Zwłaszcza w przypadku drukarń, w których nasze rozwiązania stanowią podstawę ich parku sprzętowego…










