Podczas PRINTING United Expo 2026 HP prezentuje rozwiązania, które mają coraz mocniej łączyć oprogramowanie, sztuczną inteligencję i urządzenia produkcyjne. Wśród najważniejszych nowości znalazły się nowe funkcje AI w HP PrintOS Production Hub, rozwinięcie możliwości drukarki HP Latex R530 oraz rozwiązania zwiększające automatyzację produkcji wielkoformatowej, komercyjnej i wydawniczej.
Jednym z głównych kierunków prezentowanych przez HP jest integracja przetwarzania w chmurze z funkcjami działającymi bezpośrednio na urządzeniu. W praktyce oznacza to wykorzystanie AI zarówno na etapie przyjęcia zamówienia i przygotowania pliku, jak i później, podczas samego drukowania.
HP PrintOS Production Hub zyskał m.in. funkcję AI Order Intake, która wykorzystuje przetwarzanie języka naturalnego do przekształcania wiadomości e-mail lub plików przesłanych przez klienta w gotowe zlecenie produkcyjne. Według HP rozwiązanie może skrócić czas tworzenia zamówienia nawet o 90%. Drugą nowością jest AI Upscale, umożliwiające poprawę plików o zbyt niskiej rozdzielczości.
Sam PrintOS Production Hub jest rozwijany jako platforma zarządzająca całym przepływem produkcji – od przyjęcia zlecenia po jego realizację. Co istotne, system może obsługiwać mieszane parki maszynowe, obejmujące również urządzenia innych producentów.
AI coraz bliżej maszyny
Drugim elementem nowego środowiska produkcyjnego jest HP Latex R530 AI. To kompaktowa konstrukcja przeznaczona zarówno do druku na materiałach sztywnych, jak i elastycznych. Urządzenie obsługuje podłoża o szerokości do 1,6 m i grubości do 5 cm, a prędkość produkcyjna w trybie do zastosowań wewnętrznych sięga 24 m²/h.
Nowością ma być funkcja AI Automatic Print Mode Selection, odpowiedzialna za automatyczny dobór trybu pracy w zależności od wymagań dotyczących jakości i wydajności. Z kolei Direct Job Submission pozwala przesyłać wybrane zlecenia bezpośrednio z HP PrintOS Production Hub do urządzenia, ograniczając liczbę operacji wykonywanych ręcznie.
HP zapowiada, że funkcje AI będą rozwijane stopniowo zarówno po stronie chmurowej, jak i urządzeń produkcyjnych. Drukarka HP Latex R530 AI ma być dostępna od 1 grudnia 2026 roku, natomiast funkcja automatycznego doboru trybu druku ma zostać udostępniona w styczniu 2027 roku.
Dłuższe cykle bez nadzoru
HP rozwija również automatyzację w segmencie urządzeń wielkoformatowych o większej wydajności. Wspólnie z firmą Neolt zaprezentowano system Jumbo Unwinder przeznaczony do drukarek HP Latex serii FS50, FS60 i FS70W.
Rozwiązanie obsługuje duże role materiału i ma ograniczać częstotliwość wymiany podłoża oraz konieczność obecności operatora. W efekcie możliwe ma być prowadzenie znacznie dłuższych cykli produkcyjnych bez bezpośredniego nadzoru.
Indigo i PageWide: dalsza cyfryzacja produkcji
Na PRINTING United Expo HP rozwija także ofertę dla druku komercyjnego i wydawniczego. Firma podkreśla wzrost instalacji maszyn HP Indigo w formacie B2 oraz rozwój zastosowań wykorzystujących cyfrowy druk, uszlachetnianie i personalizację.
W segmencie wydawniczym HP wskazuje z kolei na rozwój platformy PageWide. Jednym z najnowszych rozwiązań jest monochromatyczna HP PageWide T500M HD o szerokości 54 cali, przeznaczona do wysokowydajnej produkcji książek.
HP przywołuje również wyniki niezależnej analizy cyklu życia dotyczącej produkcji książek. Według badania przeprowadzonego w 2025 roku systemy PageWide uzyskały niższy wpływ środowiskowy niż analizowane maszyny offsetowe we wszystkich badanych kategoriach. W kategorii wpływu na globalne ocieplenie wynik maszyn offsetowych był według tej analizy o około 59% wyższy.
Komentarz PrintNews
Najciekawszym elementem tych zapowiedzi nie jest samo pojawienie się kolejnej funkcji oznaczonej skrótem „AI”. Znacznie ważniejsze jest to, gdzie sztuczna inteligencja zaczyna być lokowana w procesie produkcyjnym.
Jeszcze niedawno rozwiązania AI prezentowane przez producentów urządzeń poligraficznych koncentrowały się przede wszystkim na analizie danych, raportowaniu, predykcji lub wsparciu operatora. W przypadku nowych rozwiązań HP widać kolejny krok: system ma nie tylko podpowiadać, ale również przejmować część prostych decyzji operacyjnych – od odczytania zamówienia, przez przygotowanie pliku, aż po dobór trybu pracy urządzenia.
To dobrze pokazuje kierunek, w którym zmierza automatyzacja produkcji. Poszczególne urządzenia przestają być traktowane jako odrębne elementy parku maszynowego, a coraz większe znaczenie zaczyna mieć przepływ danych pomiędzy klientem, systemem zarządzania produkcją i samą maszyną.
Dla drukarni istotne będzie jednak nie samo hasło AI, lecz odpowiedź na znacznie bardziej praktyczne pytanie: ile decyzji, kliknięć i ręcznych operacji rzeczywiście uda się z procesu usunąć. To właśnie ten parametr może w najbliższych latach stać się jednym z ważniejszych mierników skuteczności automatyzacji.
Źródło: HP / opracowanie PrintNews









