Unijne rozporządzenie Ecodesign for Sustainable Products Regulation, czyli ESPR, ma stopniowo zmieniać zasady funkcjonowania wielu sektorów europejskiej gospodarki. Choć na pierwszy rzut oka nie jest regulacją skierowaną bezpośrednio do poligrafii, jej skutki będą odczuwalne także przez drukarnie, producentów maszyn, płyt drukowych i dostawców materiałów. Jednym z kluczowych elementów nowych zasad będzie Cyfrowy Paszport Produktu – Digital Product Passport.
ESPR ustanawia wymagania dotyczące zrównoważonego projektowania produktów wprowadzanych na rynek Unii Europejskiej. Celem jest zwiększenie trwałości produktów, możliwości ich ponownego wykorzystania, naprawy i recyklingu, a także poprawa efektywności wykorzystania zasobów.
Znaczenie dla branży poligraficznej ma przede wszystkim pięcioletni plan roboczy Unii Europejskiej, w którym wskazano pierwsze grupy produktów mające zostać objęte wymaganiami ESPR do 2030 roku.
Na początku tej listy znajdują się tekstylia. To ważna informacja dla firm zajmujących się sitodrukiem, drukiem na odzieży oraz rozwijającym się segmentem cyfrowego druku na tkaninach. Wśród kolejnych grup wymieniane są m.in. meble, opony, materace, żelazo, stal i aluminium.
Właśnie aluminium może mieć szczególne znaczenie dla sektora poligraficznego, ponieważ jest wykorzystywane m.in. do produkcji płyt offsetowych.
Cyfrowy Paszport Produktu
Jednym z podstawowych narzędzi związanych z ESPR ma być Digital Product Passport – Cyfrowy Paszport Produktu. DPP będzie zawierał informacje dotyczące konkretnego produktu, m.in. jego składu materiałowego, wpływu środowiskowego, trwałości, możliwości naprawy, ponownego wykorzystania oraz zagospodarowania po zakończeniu cyklu życia.
Oznacza to, że produkty związane z poligrafią, takie jak płyty drukowe, urządzenia produkcyjne czy inne elementy wprowadzane na rynek Unii Europejskiej, mogą stopniowo zostać objęte obowiązkiem przekazywania znacznie bardziej szczegółowych danych środowiskowych. Dotyczyć to będzie nie tylko ich producentów. Informacje te będą przepływać dalej w całym łańcuchu dostaw.
Drukarnie będą potrzebowały więcej danych
Laurel Brunner, autorka bloga Verdigris, zwraca uwagę, że producenci maszyn drukujących, urządzeń introligatorskich oraz użytkownicy tych technologii powinni już teraz śledzić rozwój regulacji ESPR i zasad dotyczących Digital Product Passport.
Dla drukarń zmiana może oznaczać przede wszystkim coraz więcej pytań ze strony klientów. Dotyczyć będą m.in. stosowanych materiałów, trwałości produktu, możliwości recyklingu, sposobu zagospodarowania po zakończeniu użytkowania czy danych dotyczących wpływu środowiskowego.
Informacje związane z produkcją poligraficzną mogą bowiem stać się częścią danych potrzebnych do stworzenia cyfrowego paszportu produktu końcowego. W praktyce drukarnie mogą więc potrzebować systemów pozwalających na zbieranie, przechowywanie i przekazywanie takich informacji. Jednocześnie będą coraz bardziej uzależnione od danych dostarczanych przez własnych dostawców – producentów podłoży, farb, płyt drukowych, chemii czy maszyn.
Regulacja jako impuls do zmian
ESPR jest częścią szerszej polityki środowiskowej Unii Europejskiej związanej z Europejskim Zielonym Ładem. Jej celem jest osiągnięcie przez Unię neutralności klimatycznej do 2050 roku. Transformację mają wspierać inwestycje przekraczające 1 bilion euro, obejmujące m.in. rozwój zielonej infrastruktury i technologii oraz modernizację europejskich gospodarek.
Z punktu widzenia przedsiębiorstw poligraficznych oznacza to zmianę, która będzie wynikała nie tylko z bezpośrednich regulacji dotyczących branży. Równie istotna będzie presja ze strony klientów objętych nowymi obowiązkami środowiskowymi.To oni będą potrzebowali danych pozwalających udokumentować pochodzenie materiałów, skład produktu, możliwość jego recyklingu czy wpływ poszczególnych elementów łańcucha dostaw na środowisko.
Gdzie pojawia się szansa dla poligrafii?
Właśnie w tym miejscu Laurel Brunner dostrzega potencjalną szansę dla firm poligraficznych. Drukarnie, które odpowiednio wcześnie uporządkują informacje dotyczące stosowanych materiałów, procesów i parametrów środowiskowych, mogą stać się dla swoich klientów nie tylko wykonawcą usługi, ale również partnerem pomagającym spełniać nowe wymagania regulacyjne.
Znaczenia może nabierać możliwość szybkiego udostępniania danych dotyczących podłoży, farb, płyt, zużycia materiałów czy sposobów zagospodarowania produktu po zakończeniu jego użytkowania.
W efekcie przewagą konkurencyjną może stać się nie tylko jakość i cena druku, ale także transparentność procesu produkcyjnego i gotowość do dostarczania danych wymaganych w ramach nowych regulacji europejskich.
Komentarz PRINTNEWS

ESPR i Cyfrowy Paszport Produktu warto obserwować nie tylko jako kolejne regulacje środowiskowe. Dla poligrafii może to oznaczać zmianę relacji z klientem. Drukarnia będzie coraz częściej jednym z ogniw dostarczających dane potrzebne do opisania całego produktu. Kto wcześniej uporządkuje informacje o materiałach, procesach i śladzie środowiskowym, może znaleźć się krok przed konkurencją. W tym przypadku obowiązek regulacyjny rzeczywiście może stać się rynkową szansą.
Artykuł powstał na podstawie materiału Laurel Brunner opublikowanego w ramach projektu Verdigris.
Verdigris Project to branżowa inicjatywa mająca na celu zwiększanie świadomości dotyczącej wpływu poligrafii na środowisko oraz promowanie zrównoważonego zarządzania w przedsiębiorstwach poligraficznych. Projekt wspierają m.in. Agfa, EFI, FESPA, Fujifilm, HP, Kodak, Miraclon, Ricoh i Xeikon.










