Targi Print-Tech Expo to całkowicie nowe doświadczenie dla rynku poligraficznego w Polsce. Niewątpliwie poza samą wystawą, bardzo ciekawa okazała się konferencja We LOVE Print, która przyciągnęła sporą grupę odbiorców.
We LOVE Print to nowy projekt, który ma na celu prezentację poligrafii taką, jaką ona jest. Promocję jednej z najnowocześniejszych branż zmieniających nasz świat i mających wpływ na postrzeganie środowiska – tego naturalnego i tego, w którym funkcjonujemy biznesowo. We LOVE Print podczas targów Print-Tech Expo to zaledwie prolog wydarzenia, którego końcowy efekt będzie widoczny w listopadzie 2026 roku. Wróćmy do podsumowania, które przygotowała Izabela Talmont – uczestniczka panelu dyskusyjnego podczas tego wydarzenia.
Wśród słuchaczy znalazły się drukarnie, przedstawiciele dostawców dla branży i bardzo duża grupa młodzieży ze szkół poligraficznych. Podczas konferencji mieliśmy okazję usłyszeć wiele ciekawych informacji z zakresu technologii, wykorzystania sztucznej inteligencji czy rozwoju drukarni.
Jako trenerka biznesu, a jednocześnie osoba związaną z branżą poligraficzną miałam okazję podzielić się wiedzą, dlaczego drukarniom trudno jest załapać równowagę i wejść na stabilne tory rozwoju. Szukaliśmy odpowiedzi na pytanie, dlaczego klienci omijają drukarnie, co drukarnia może zrobić, aby lepiej się promować.
Oczywiście każdy przypadek jest indywidualny i wymaga analizy. Mimo, że problem braku klientów może dotyczyć wielu drukarni, to powody w każdym przypadku mogą być zupełnie inne. Dobra diagnoza i identyfikowanie problemów a następnie szukanie rozwiązań na te problemy, to podstawowe kroki dla każdego biznesu.
Najbardziej zaskakujące podczas tego spotkania były uwaga i skupienie młodych ludzi. Już sam fakt, iż usiedli oni blisko sceny świadczył o ich dużym zaangażowaniu. Potem ciekawe pytania z sali stały się dopełnieniem tego zainteresowania. Ciekawa była również formuła spotkania, gdyż rozmowa zawsze jest bardziej dynamiczna i mniej przewidywalna niż standardowe, jednoosobowe prowadzenie prezentacji.
Wszyscy rozmówcy wykazali wysoki poziom przygotowania merytorycznego w swoich dziedzinach. Dla osób szukających wiedzy i nowych spojrzeń na stare tematy konferencja była idealnym miejscem do pozyskania nowych perspektyw czy konfrontacji starego z nowym. Hala wystawowa to już zupełnie inna historia. Jak dla mnie dodatek do merytorycznych treści.





Autor: Izabela Talmont: Absolwentka Szkoły Głównej Handlowej. Od 23 lat marketerka odpowiedzialna za kształtowanie i prowadzenie marek, politykę cenową, trade marketing. Doskonale odnajduje się w szerokim patrzeniu na biznesy, ich otoczenie, co przekłada na strategie i autorskie projekty marketingowe. Marketing nigdy nie jest oderwany od sprzedaży.
Od 14 lat trenerka marketingu, biznesu. Sala szkoleniowa to dla niej wyjątkowe miejsce spotkań z innymi marketerami, którzy poszukują inspiracji, nowych umiejętności i wiedzy. Autorka publikacji w prasie specjalistycznej (m.in. Marketer+, Świat Poligrafii Professional, Ecommerce w Polsce), prelegentka podczas konferencji marketingowych dla FMCG oraz konferencji dla branży opakowaniowej. Jest również gościnią podcastów.
Tworzyła działania dla takich marek konsumenckich jak Kamis, Eveline Cosmetics, Medela, Nobel, Tetra, Eukanuba, Furminator, Viscoplast. Uczestnicy szkoleń to m.in. marketerzy z takich firm jak: Samsung, Kupiec, AA Cosmetics, PKP, PGE, Lidl, Eurocash, Tygodnik Rolniczy, T-mobile i wiele innych.
Specjalizacje: zarządzanie marką, trade marketing, polityka cenowa, badania i strategie marketingowe, private labels, współpraca z sieciami retail.
Współtwórczyni marki Let’s talk Brands – razem z Justyną Kierzkowską-Grzyb.





































