Branża mówi o niedoborze wykwalifikowanych pracowników, szkoły mierzą się z brakiem aktualnych materiałów dydaktycznych, a technologia zmienia zawody szybciej niż ich tradycyjne definicje. O tym, jak dziś wygląda kształcenie młodych poligrafów i czego potrzebuje edukacja zawodowa, Mirosław Pawliński rozmawia w „Niezbędniku poligrafa” z Michałem Wójcikiem, nauczycielem przedmiotów poligraficznych z Poznania.
Czy wybór szkoły poligraficznej może być dziś dobrym pomysłem na zawodową przyszłość? Zdaniem Michała Wójcika zdecydowanie warto przyjrzeć się tej możliwości. Branża od lat sygnalizuje problemy kadrowe, a wraz z odchodzeniem kolejnych pokoleń doświadczonych specjalistów potrzeba dobrze przygotowanych pracowników będzie rosła.
Jednocześnie zmienia się sama poligrafia. Automatyzacja, cyfryzacja, systemy zarządzania produkcją i coraz szersze wykorzystanie sztucznej inteligencji powodują, że tradycyjny obraz zawodu drukarza coraz mniej odpowiada rzeczywistości. W wielu zakładach to już przede wszystkim praca operatora zaawansowanego technologicznie procesu, wymagająca zarówno wiedzy technicznej, jak i sprawnego poruszania się w świecie danych i oprogramowania.
Szkoła i przemysł muszą działać razem
W rozmowie pojawia się również temat współpracy szkół z przedsiębiorstwami. Praktyczna nauka zawodu trudno funkcjonuje bez dostępu do nowoczesnych technologii, aktualnej wiedzy i ludzi pracujących na co dzień w drukarniach.
Klasy patronackie, praktyki zawodowe, dostęp do maszyn czy zaangażowanie specjalistów z firm mogą więc mieć coraz większe znaczenie. Tym bardziej że jednym z problemów edukacji poligraficznej pozostaje niedostatek aktualnych podręczników i materiałów odpowiadających rzeczywistości współczesnych zakładów produkcyjnych.
Rozmówcy zwracają również uwagę na działalność Branżowych Centrów Umiejętności oraz nowe projekty, które mogą uzupełniać tradycyjny system kształcenia i zbliżać edukację zawodową do potrzeb rynku.
Zawód, który zmienia swoją definicję
Poligrafia daje dziś znacznie szersze możliwości niż jeszcze kilkanaście lat temu. Projektowanie graficzne, DTP, zarządzanie barwą, materiały, automatyzacja, oprogramowanie produkcyjne, ekologia czy elektronika drukowana pokazują, jak interdyscyplinarny stał się ten obszar.
A jednocześnie przed szkołami stoi trudne zadanie: przygotować uczniów nie tylko do obsługi technologii używanej obecnie, ale również do ciągłego uczenia się w zawodzie, który będzie się szybko zmieniał.
Czy polskie szkolnictwo poligraficzne jest na to gotowe? Jakiej współpracy potrzebują szkoły od pracodawców? I dlaczego właśnie teraz młodzi ludzie mogą mieć w poligrafii wyjątkowo dobrą pozycję na starcie?
O tym w najnowszym odcinku podcastu „Niezbędnik poligrafa” rozmawiają Michał Wójcik i Mirosław Pawliński.




