Warsaw Pack, targi które potrafią zaskoczyć, bo kolejna edycja już na starcie pokazała siłę. Nawet jeżeli patrzymy na prezentowane tematy, to ilość ich całkiem serio zaskakuje.
Już nie tylko etykiety i opakowania kartonowe, pudełka, ale także robotyka i wiele innych niezwykle ciekawych tematów. Co było zaskoczeniem na wejściu? Jak dla nas, którzy przyglądają się od początku tym targom, to po raz pierwszy można powiedzieć, że już na otwarciu ilość osób przybyłych jako goście, zwiedzający… była prawdziwym i bardzo pozytywnym zaskoczeniem.
To, co można było usłyszeć przechadzając się alejkami, to różnorodność języków, bo w tej edycji gości z innych krajów jest bardzo dużo.
Kolejne zaskoczenie i to te pozytywne, to ilość drukarni zajmujących się produkcją wszelkich opakowań. Także takich, którymi można chwalić się na wszystkich kontynentach. Wiem, nie wierzycie, że jest tak interesująco, ale nikt nam za to nie płaci by publikować nasze spostrzeżenia.

Oczywiście, są też minusy… ale nie dotyczą one organizatora targów, zwiedzających, ale… bardziej… Nie jest to jednak temat na poruszanie go dzisiaj, bo naszym zadaniem jest zaproszenie Was do odwiedzenia tego wydarzenia w Nadarzynie k/Warszawy.
I jeszcze jedno. Zaskoczył nas niezwykle wysoki poziom przygotowanych prezentacji podczas konferencji, które odbywają się równolegle. To drugi obszar, zaskakująco efektywny. Chyba czas na prawdziwą merytorykę od ekspertów, a nie handlowców. Relacja znacznie bardziej szczegółowa na łamach czasopisma.
Do zobaczenia jutro, a przy okazji trochę zdjęć poniżej.































